piątek, 5 października 2012

Rajstopy

Od jakichś dziesięciu lat tylko raz miałam na sobie sukienkę.
Było to latem tego roku, gdy przemoczyło mnie oberwanie chmury, a ja musiałam wsiąść do autobusu, by szybko znaleźć się w wydawnictwie.
Najpierw jednak, wysiadłszy na wprost H&M, kupiłam sobie coś niedrogiego a suchego, co wpadło mi pod rękę, a była to właśnie czarna bawełniana sukienka.

Dzisiaj natomiast kupiłam rajstopy w kolorze czerwonego wina - bez powodu.

11 komentarzy:

  1. Ponoć nic nie dzieje się bez powodu;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. czerwone wino wolę do gardła, na moich nogach niekoniecznie- mogłoby to być traumatyczne przeżycie dla wielu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jeszcze nie wiem - nie przymierzałam:)

      Usuń
  3. Może z sennego zakochania to przyszło?

    OdpowiedzUsuń
  4. Bieliznę kupuje się zazwyczaj bez powodu tak jak i bez powodu się imprezuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. za to świetny kolor.. rajstopy jak czerwone wino :)

    OdpowiedzUsuń