niedziela, 2 listopada 2014

Tak niewiele


Dni idą, a jakby nie szły.
Cisza.
Pył, który nie wiem, co znaczy. 

17 komentarzy:

  1. Byle pokonać kolejne zakręty...

    ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I smakować to, co pomiędzy nimi...
      :*

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie znikaj. Chcę Cię :*

      Usuń
    2. Dziękuję Ci, że to napisałaś.
      myślę, że jestem chwilowo niestrawna

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Jolu, nie sądzę, żebyśmy prowadziły jakąś dyskusję...

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  3. Piękne zdjęcie :)
    takie jakieś trudne te dni teraz...
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak... chociaż to nie znaczy, że złe.

      Usuń
  4. Bardzo ładne zdjęcie Zielonego, naszkicowanego brązową kredką i wypełnionego zieloną. To właśnie on siaduje czasem w pyle. Dla niego znaczy to sporo, dla innych często mniej, niektórzy go nie widzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że widziałam go raz lub kilka razy, wymachującego czułkami, ale nie mogę powiedzieć, że go znam. Jest bardzo zaabsorbowany swoimi sprawami, dla mnie z kolei trochę zbyt mały jak na dłuższy kontakt wzrokowy.
      To może wymówka.

      Usuń
    2. Rzeczywiście jest mały - nie widziałam go, robiąc zdjęcie. Dopiero na ekranie komputera...
      :*

      Usuń
  5. Zielonobrzuch. ;) Prawie tak piękny jak mój ulubiony złotook.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postanowił namalować się w moim BMA :)

      Usuń
    2. Hm, albo nawet zielonobok. :)

      Usuń