wtorek, 1 listopada 2016

nieoswojenie chwili

zatrzymaj się i wejrzyj
mówią

ale
zatrzymać można tylko zaschnięte bandaże i papier mache
od środka szukać płatków naskórka
i drobinek potu


10 komentarzy:

  1. Czarno biało szare też przyciaga uwagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - zwłaszcza jak ma warstwy....

      Usuń
  2. To co materialne przeważa, wypiera to, co nienazwane a tylko wyczuwalne i niewidzialne? Jakaż to ironia losu...Wszak te rzeczy są martwe. A myśli, wspomnienia,marzenia, przeistoczenia trwaja wciaż i wciąż...Tylko gdzie...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One płyną. Nie można ich zatrzymać, ale można płynąć z nimi. Chodzi mi o to, że próba dotarcia do czegoś "podstawowego" w nas zawsze będzie skazana na niepowodzenie, bo zawsze jesteśmy już dalej, choćby o tę intencję złapania danego stanu. Bo ta intencją już go modyfikuje. Myślę że musimy płynąć - uważnie i z czułością.

      Usuń
    2. Płynąć, poddawać sie czemuś, nie usiłując złapać, nazwać, płynąc w zgodzie na nurt, jego wiedzę i moc. To chyba błogi stan.Jak liść na rzece...Albo sen nieopowiedziany nikomu...

      Usuń
    3. To chyba dobry stan, tak.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zdjęcie? To papier, resztki ogłoszenia na słupie od lampy...

      Usuń
    2. Może i tak, ale kiedy się przymknie oczy... :)

      Usuń
    3. Wiem :)
      O to właśnie chodzi.

      Usuń