sobota, 10 czerwca 2017

A po drugiej stronie

Czasem piszę na Drugiej Stronie.
Dość rzadko - ale na przykład dzisiaj tak.
Druga Strona stała się w dużej mierze światem Rotlippenmuschel. Cykl o niej ma już jakieś piętnaście wierszy i sobie rośnie - powoli i po cichu.

5 komentarzy:

  1. A kiedy już urośnie wystarczająco, to zostanie wydany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tak, ale to raczej taki specjalny projekt będzie - ze zdjęciami i w kolorze, niskonakładowy :)

      Usuń
    2. Już się ustawiam w kolejce!

      Usuń
  2. moje ulubione twoje to właśnie te o Rotlippenmuschel. musiałam kiedyś należeć do jakiegoś miejsca pod jakąs wodą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W łonie matki chociażby :)
      W praoceanie albo w postoceanie.

      Usuń