czwartek, 4 lutego 2016

O obrotach ciał

na samym końcu układu zwanego słonecznym
krąży nieznana planeta sto razy większa od ziemi
nikt jej nigdy nie dotknął
ale świadczą o niej tomy obliczeń przyjęte z entuzjazmem w świecie nauki
oraz subtelne wygięcia orbit planetoid w pasie kuipera

nie bez racji są również
głodne sny astronomów


13 komentarzy:

  1. Marzenia ludzi o nowej planecie do zepsucia. Oby nigdy nie znaleźli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawdopodobnie gazowy olbrzym. Póki co chyba nie umielibyśmy jej zepsuć...
      Choć kto wie.

      Usuń
  2. Damy radę, jestem dziwnie spokojna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie, Sedna to planetoida. Ta ma być planetą i to bardzo dużą...

      Usuń
  4. A zdjęcie jak wprost z kosmosu!
    Czy to krople na niciach pajęczych?
    Cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to krople. Baaaaarzdo dużym powiększeniu, bo na żywo były niewidoczne.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja też. A zwłaszcza Ziemię :)

      Usuń
    2. A zwłaszcza pewne niewielkie jej fragmenty...

      Usuń
    3. Tak, relatywnie nieduże...

      Usuń