poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Oto okładka

 To przód okładki Pierwszej Książki w serii Tangere


Jestem taka poruszona.
I wzruszona.
Czuję to w skórze, w kościach
i... w kanalikach łzowych.

Taki moment.
Niech mnie ktoś przytuli :)

58 komentarzy:

  1. Bardzo mi się ta okładka podoba ! Jest minimalistyczna, taka elgancka !
    Ojjj, przyyyytuuuulam :) ... wzruszenie uzasadnione ! Historyczne bym powiedziała !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Tak mnie jakoś rozedrgało...

      Usuń
  2. TULĘ :)
    Okładka bardzo elegancka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przytulam:*
    Piękny moment:) Też się wzruszyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogę wzruszać :*

      Usuń
  4. Płakaj, sobie, płakaj, ale tylko tyle, żebyś sokawki nie przesoliła. Nno!

    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna, czyściutka taka i szlachetna jak Jezioro Błękitne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chciałam, żeby tak było :*

      Usuń
    2. No właśnie, chyba powinno być Jezioro Błękitne. Oba człony dużą literą!

      Usuń
    3. Niekoniecznie. nazwa jeziora może brzmieć po prostu Błękitne, poza tym jest to tytuł jednej z miniatur ze środka, która tak była pisana. Zastanawiałam się nad tym. Ale skoro to razi, to zastanowię się głębiej.

      Usuń
    4. Jeśli nazywaloby się Błękitne, to byłoby w tytule Wpływ jeziora Błękitne, czyż nie? P.s. uwagi z życzliwości, nie złośliwe. Gratuluje!

      Usuń
    5. Nikogo z góry nie podejrzewam o złośliwość :)
      Może zmienię ten zapis.

      Usuń
    6. Oj, namieszałam niechcący, nie było to moją intencją. "Wpływ jeziora Błękitnego" jest cudownie niejednoznaczny przecież.

      Usuń
    7. No właśnie wiem.... chodzi też o pewną bardziej ogólną jakość, a nie tylko o akwen.

      Usuń
  6. ekhm .... :):):)
    Bardzo zenowa okładka. Cisza i umiar.
    Piękna, pani wydawczyni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna, PANI AUTORKO!!!

      Usuń
    2. No i się wreszcie wydało! ;)

      Usuń
    3. Ale co się wydało? Ja też chcę wiedzieć! :)

      Usuń
    4. Już Ty dobrze wiesz:)).
      A ja od jakiegoś czasu już się domyślałam.

      Usuń
    5. Szanowna Autorko, Droga Wydawczyni!
      Cudne dziecko się Wam rodzi :)

      Usuń
    6. wreszcie sie wydalo! :)))
      Gratulacje dla autorki. :)

      Usuń
  7. zachwycam się
    tulam
    I cieszę sie twoim szczęściem!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi się podoba.
    Elegancja, umiar, styl, klasa.
    Gratuluję Aniu i przytulam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekna okladka.
    Aniu, tule i gratuluje. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też! ja teeeeeeeeeeeeeeż tuuuuuuuuuuulam! :***

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna! Elegancka i stylowa :).

    Nazwa wydawnictwa tez bardzo piekna, chciałam ci to napisać pod postem o niej, ale nie umiem komentowac z telefonu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anutku, cieszę się, że Ci się podoba :)
      Jak ponad dwa lata temu wybierałam nazwę firmy - Convivo, usłyszałam, że ciągle w urzędach będę musiała poprawiać, bo będą pisać przez k i w. A okazało się, że nie :)
      Tytuł serii, Tangere, tez długo za mną chodził :)

      Usuń
  12. Gratulacje, dla Ciebie i Magdy

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeżeli to dziecko, to trzecia córka, zarówno dla mnie, jak i Ani :)
    Jestem bardzo zawstydzona i przestraszona, czerwona na twarzy i szczęśliwa, jak nie wiem co!
    Dziękuję pięknie za gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziewczyny, fundujecie nam CZYSTĄ RADOŚĆ!
    Już nie mogę się doczekać, kiedy będę miała ją w rękach.
    Ogromnie Wam gratuluję!!
    To dla mnie jedna z najwspanialszych chwil ostatnich tygodni - Wy razem i tak fantastyczny efekt tego spotkania <3
    Ściskam Was Obie mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, kto najważniejszy jest w książkach?
      Czytelnicy!
      Bez nich nic by nie było!

      Usuń
    2. bardzo chętnie przeczytam...
      co do okładki lubię minimalizm :)
      gratuluję Aniu

      Usuń
  15. Ponowny, baczniejszy rzut oka na okładkę uzmysłowił mi, że faktycznie lepiej, by cały tytuł zaczynał się od wielkich liter. Tak mi jakoś wzrokowo bardziej odpowiada.
    To tylko moje zdanie, rzecz jasna.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja bym zostawiła...
      uwielbiam niejednoznaczność

      Usuń
    2. Ustaliłyśmy, że oba człony będą małą literą. Aby uciec od jednoznacznie geograficznego przypisania.

      Usuń
    3. Tak, to też dobrze.
      A jakby wszystkie trzy?

      Usuń
    4. Wtedy trzeba by całość okładki w tej konwencji, również nazwisko. A tak nie chciałam.

      Usuń
  16. Okładka jest bardzo skromna, ale taka która mówi: "otwórz mnie, zobacz co jest w środku". Książkę zamawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu, Magdo, gratuluję!
    Czy książkę można już kupić? Gdzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można będzie w przyszłym tygodniu, przez internet, u mnie.

      Usuń