czwartek, 16 kwietnia 2015

Fragment i całość

Przeczytałam wczoraj cytat z wiersza Elizabeth Bishop Ta jedna sztuka.
Jej słowa weszły w mój brzuch, żołądek, płuca.
Tak po prostu jest.

W sztuce tracenia nie jest trudno dojść do wprawy,
tak wiele rzeczy budzi w nas zaraz przeczucie 
straty, że kiedy się je traci, nie ma sprawy [...]
Trać rozleglej, trać szybciej, ćwicz - wejdzie ci w nawyk
utrata miejsc, nazw, schronień, dokąd chciałaś uciec
lub chociaż się wybrać. Praktykuj te sprawy.
                 (tłum. S. Barańczak)


12 komentarzy:

  1. Ten wiersz towarzyszy mi od lat. A jednak ona napisała go ze strachu przed kolejną stratą. Nie doszła do wprawy ...
    A znasz to tłumaczenie M.Woźniaka?
    Sztuka tracenia potrafi być prosta;
    tak wiele rzeczy wyraźnie chce przepaść,
    że kiedy znikną, to jest żadna rozpacz.

    Trać co dzień, jakbyś uczył się rzemiosła:
    zgub klucze, pozwól niech ci czas ucieka.
    Sztuka tracenia potrafi być prosta.

    Ćwicz tak, by suma straconego rosła:
    pejzaży, imion i miejsc, w które jechać
    nie zdążysz. Przecież to jest żadna rozpacz.

    Zgubić zegarek, co po matce został,
    sprzedać dom, skoro już nikt w nim nie czeka.
    Sztuka tracenia potrafi być prosta.

    Stracić dwa miasta, cóż to jest przy włościach
    o wiele większych. Lecz stracona rzeka
    albo kontynent to też żadna rozpacz.

    Że cię nie stracę (choć twój głos i postać
    tak bardzo kocham), też nie chcę przyrzekać.
    Sztuka tracenia potrafi być prosta,
    choć tak wygląda (no, napisz to!) rozpacz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i jako całość - szczególnie dojmujący.

      Usuń
  2. U mnie weszło jeszcze w oczy, i dławi w gardle...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze dojść do takiej wprawy ale jakże trudno!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten sam wiersz, a jakby dwa inne. Bardzo sobie cenię tłumaczenia Barańczaka, szczególnie Szekspirowskie. Lecz teraz zachwycił mnie też ten drugi.\
    Zresztą piękny wiersz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki uniwersalny. Bo tracenie to część zycia...

      Usuń
  5. Zgadzam sie z errata. Z ust mi to wyjelas. ;)
    Swoja droga niesamowity ciezar odpowiedzialnosci za wiersz spada na tlumacza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama nie wiem - zazdroszczę Ci tych wzruszeń i emocji, czy boję się ich w sobie? ;)

    OdpowiedzUsuń