wtorek, 5 września 2017

Kroniki kortowe

Jeszcze nie przykryty,
już przemoknięty
















8 komentarzy:

  1. Jesiennie i smutno jakoś się zrobiło...

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezwykłe zdjęcia zwykłych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podobają takie kroniki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kort koło mojego bloku nieustannie mnie inspiruje.

      Usuń
  4. to mój ulubiony film ... oglądałam go często a teraz we fragmentach ;))

    OdpowiedzUsuń