środa, 15 lutego 2017

Niespodzianka!

jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie na imię dla pajęczycy w blogu Olgi Jawor "Pod tym samym niebem". A wczoraj dostałam wiadomość, że podąża ku mnie pocztą paczka z konfiturami.
Niespodzianka jest zaś z dziś - kurier z poczty przybył po ósmej rano, jakby wiedział, że potem to będę w pociągu do Bytomia!
Ślicznie zapakowane i zabezpieczone pachnącym siankiem.
Ach!
Dziękuję, Olgo!




14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Brunhila byloby lepsze :pp
      cudnie:))

      Usuń
    2. Brundhilda miało byc:p

      Usuń
    3. obydwa imiona mocno germańskie, w sam raz dla krzyżaka( pająka )

      Usuń
    4. Lubie takie. Mój pająk nazywał się Ulryk

      Usuń
  2. Już doszła??? Nasza poczta to błyskawica! Bardzo sie cieszę i smacznego życzę!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam zaskoczona. Ale to dobrze, jakby mnie nie było, teściowa nie usłyszałaby kuriera.
      Spróbowałam teraz, po powrocie z Bytomia - przepyszne! Otworzyłam na razie czarny bez :)

      Usuń
  3. A ja z tego wszystkiego zaniedbałam sprawę. Jakoś przegapiłam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na ogół przegapiam konkursy :)

      Usuń
  4. Super! :)
    Blogowe konkursy są bardzo miłe, sama jakiś czas temu dostałam od Alutki świetną książkę i jeszcze smaczne, zdrowe niespodzianki!

    OdpowiedzUsuń