piątek, 16 czerwca 2017

Kaczka zwana gęsią

A to kaczka jest, zapewne dzika, roboczo zwana gęsią.
Stara dość.
Wpadła mi w oko w sklepie z odzieżą używaną.
Podejrzewałam, że to ceramika, ale przy bliższym zbadaniu okazała się porcelanowa.
Kosztowała 1zł 20 gr.




24 komentarze:

  1. Można czasem trafić różne cudeńka, ta jest wyjątkowo ładna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Natrafiłaś na prawdziwą okazję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest oczywiście kaczor. Myślę, że czuje się u Ciebie dobrze, bo lepiej trafić nie mógł.
      Mimo wszystko staraj się nie nazywać go gęsią (jeśli mogę coś sugerować).

      Usuń
    2. A wiesz, ze to możliwe...
      Będę wobec niego delikatna :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Oczywiście. Miała tam zostać, taka samotna?
      :)

      Usuń
    2. I niedroga była bardzo :)

      Usuń
  4. :) Uśmiecham się, bo... też bym pewnie nabyła.

    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Kaczka przepięknej urody i cały czas gotowa do lotu.
    A czy ma sygnaturę, skoro jest porcelanowa. Pytam tak po prostu z ciekawości.
    Czasami w takich sklepach można upolować naprawdę coś fajnego za bardzo małe pieniądze.
    Trafiłaś na fajny okaz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie ma albo się zatarła. Fajna jest, ale nie sądzę, że drogocenna :)

      Usuń
  6. Piekna kaczka...ups, ges! I jak dostojnie sie prezentuje wsrod ksiazek. Uwielbiam takie zakupy:) Lubie chodzic po sklepikach i wypatrywac takich skarbow. Tez bym kupila:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te, lubię, także dlatego, że można zostać pozytywnie zaskoczonym, a to fajne jest :)

      Usuń
  7. Urocza! I nie przepłaciłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  8. no więc nie lubię takich kaczek nawet zwanych gęsiami ale doceniam ich urok i wiek i sprawdź, może się okazać, że jakaś miśnia albo co ...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam słabość do takich figurek :) Zwłaszcza gdy trafiają się niespodziewanie:) Drogocenna raczej nie jest ;)

      Usuń
  9. Piękna, zielona i gotowa do lotu:) Kiedyś widziałam w lumpku małą drewniana krowę malowaną w kwiaty. Nie kupiłam i żałuje do dziś. Dlatego cieszę się, że masz tę gęś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem nas coś woła, a my nie zdążamy na czas odpowiedzieć. To pewnie jakaś cząstka nas...
      A kaczka - gęś stoi sobie przy książkach, obracam się do niej i widzę, że w rzeczywistości jest ładniejsza niż na zdjęciu :)

      Usuń