wtorek, 5 lipca 2016

ja dziewczynka

ta dziewczynka
jest z rodziny zagłodzonych kotków
i mysich truchełek znajdowanych za tapczanami

budzę się nagle nagle
że zapomniałam
zapomniałam

a one skrobią pazurkiem o powietrze

12 komentarzy:

  1. Ja się zbudziłam kiedyś z podobnego snu o dzieciach. Takich głodnych z zapomnienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To coś ważnego w nas samych, co z różnych powodów jest niedokarmione...

      Usuń
  2. Aniu, coś Cię gnębi, a może nie musi...wywal !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama siebie, w pewnym sensie, choć nie chcę. Poczucie, że nie jestem nic warta, że żałosna, bo za bardzo potrzebująca akceptacji i przez siebie niezaakceptowana. tak w skrócie ;)

      Usuń
    2. :**
      a przecież to nie jest prawda

      Usuń
    3. Aniu, ty nic nie warta??? Nie załamuj mnie. To co że mną, z nami? Tak inteligentnej i uduchowionej drugiej istoty że świecą szukać. Wpędzasz w kompleksy! Nie doceniasz siebie!

      Usuń
    4. To kwestia emocji, które głęboko bardzo gdzieś tam siedzą... To trudno zmienić, ale staram się...

      Usuń
  3. Istoto NicNiewarta! Zamień się ze mną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hanuś, wiesz, jak jest. Staram się.

      Usuń