wtorek, 14 października 2014

Przed zaśnięciem ogrodu

Przed zaśnięciem ogrodu na zimę, spokój, magia, otulenie.
A niektórzy kwitną.






20 komentarzy:

  1. Zupełnie nie wygląda na nadejście zimy! Jakie piękne soczyste zielenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to pewnie ich czas, chociaż nie wszystkich - róże mają pąki i zakwitły poziomki:)

      Usuń
    2. U mnie szaleją nasturcje i cynie mają jeszcze sporo pączków. A jakiś czas temu zakwitły pierwiosnki!! :)

      Usuń
    3. No i jeszcze czas marcinków :) Pewnie do listopada.

      Usuń
  2. Jak pięknie. Ja takich rzeczy jakoś, o dziwo, nie widuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo wiesz, to jest na Mazurach, w ogrodzie moich rodziców... :)

      Usuń
  3. Moje jesienne ulubione. Spóźnione jakby ale o czasie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tez ciagle jeszcze spotykam takie kwitnace obiekty natury...za laskiem kabackim sa cale pola w kwiatach, przede wszystkim facelia niebieskofioletowa, podobna do pierwszej fotki ( moze to facelia).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są Mazury - ale u nas na osiedlu też jeszcze sporo kwitnie. najpiękniej marcinki - ale one to jeszcze długo mogą :)

      Usuń
  5. Dalia pomponiasta, moja najulubieńsza, tutaj tez kwitną w najlepsze i masa innych, np. mniszki, campanulle, stokrotki na trawniku i różanecznik ma pączki! Ale nie dajmy się zwieść, drewno na zimę mus gromadzić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stokrotki są niezniszczalne chyba - potrafią kwitnąć nawet łagodną zimą...

      Usuń
  6. Powinien sie nazywac Ogrod Letni
    bez wzgledu na pore roku!
    pieknie..

    OdpowiedzUsuń