czwartek, 17 marca 2016

Dużo

Cztery dni, cztery podróże.
Średnio około 250 kilometrów dziennie, Cztery pociągi i wspomagająca komunikacja miejska
oraz przemieszczanie się na nogach.
Cztery serie zajęć ze studentami, średnio sześć godzin dziennie.
Jedna walka z projektorem. Wygrana.
Tradycyjny szkielecik z sali wykładowej
oraz dużo, dużo słońca


11 komentarzy:

  1. Ciekawe zdjęcie szkielecika.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkielet in vitro ma tą zaletę, że się nie zmienia z wiekiem specjalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach zmienia się - ulega destrukcji planowej oraz spontanicznej, a a nawet czasem, rzekłabym, artystycznej :)))

      Usuń
  3. Czy chłopak jest plastikowy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawie bym powiedział :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Intensywnie i słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń