sobota, 20 września 2014

Niespodziewanie

Trzy lata temu powstał spektakl.
Choreografię stworzył Thierry Verger, z zespołem Caro Dance z Siedlec i gościnnym udziałem
kilkorga tancerzy z zewnątrz - między innymi mojej Starszej.
Pamiętam, jak jechaliśmy na premierę, i wiele, wiele wspaniałych emocji. I moją córkę na scenie, między innymi w przepięknym duecie.
Niestety - "okoliczności" sprawiły, że spektaklu więcej nie pokazano. A tak chciałam go zobaczyć po raz drugi.

Elementem przedstawienia było krótki film wideo wyświetlany na ścianie. Pomyślałam wtedy, że chciałabym go mieć.
Aż wczoraj ----
Thierry udostępnił filmik na facebooku.
Nie wiem, czy jest w całości, jak trzy lata temu, ale...

możecie w nim odnaleźć pewną ciemnowłosą dziewczynę.





30 komentarzy:

  1. Thierry był o ile sie nie myle choreografem w YCD i pamiętam jak wystroił panów w szpilki, w których się odnaleźli ku zdziwieniu wszystkich
    nie sposób nie odnaleźć Aniu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thierry jest wspaniały, podziwiam jego przełamywanie granic. Owszem udzielił się w YCD i pamiętam, że różne były opinie, ale mnie zachwycają jego choreografie :)

      Usuń
    2. zdecydowanie nie szblonowy!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Tak :)
      Tak bardzo się ucieszyłam, że to odnalazłam :))

      Usuń
  3. Piękne...
    nie dziwię Ci się, że chciałaś mieć ten film

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam nawet, jak go zdobyć, a potem jakoś zapomniałam...

      Usuń
  4. Aniu
    to niesamowite
    nie tyle spektakl
    czy wiesz skąd się wzięła nazwa Caro Dance?
    Siedlce, a raczej okolice, to mój Heimat
    był taki socjalistyczny zakład pracy Caro, w któym pracowała moja rodzina...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, nie wiedziałam :)

      Usuń
    2. Jaki świat jest mały:))

      moje kuzynki tańczyły w zespole ludowym przyt zakładach caro

      Usuń
    3. Tak się historie splatają :)

      Usuń
    4. to naprawdę niezwykłe
      muszę to moim siostrom ciotecznym jakoś opowiedzieć

      a w Siedlach jest jedyny w Polsce obraz El Greco!!!

      Usuń
    5. trochę wciskam patryjotyzmu lokalnego, a co:))

      Usuń
    6. I bardzo słusznie - ja uprawiam nawet patriotyzm "sublokalny" - ursynowski :)

      Usuń
    7. dlatego siem rozumiemy:)))
      a Mazyry też mi bliskie - 3 siostry citczne tam mam:)))

      Usuń
    8. A ja rodziców, babcię oraz... kury :)
      I wiele wspomnień.

      Usuń
    9. mamy ze soba wiecej wspolnego niż myślałam:)))

      Usuń
  5. no i jestem pod ogromnym wrażeniem filmu!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne a Twoja corka jak zawsze jest sliczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie aż bije po oczach ta uroda - ale jakże podobna do mamy!!!

      Usuń
    2. Podobna, ale do taty też. Tak się geny pomieszały :)

      Usuń
    3. niezwykła mieszanka:)))

      Usuń
  7. Piekny, pelen klimatu film i taka sama corka.

    OdpowiedzUsuń
  8. wolność.... do tego jesteśmy stworzeni....
    córkę masz przepiękną... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolność i miłość są najważniejsze.

      Usuń