niedziela, 14 września 2014

Wielozmysłowo


Niedziela w papierze.
Ostatnie szlify i poprawki do dwóch dużych książek. Każda ponad pięćset stron, podstawa i nowy wydruk, a więc dwa tysiące. W tym połowa na A3.
Oczywiście, że nie mieści się to wszystko na biurku, uprawiam więc taniec z wymachami przez prawe biodro i lewy bark, rozmieszczając białe płachty. Jak wygląda pokój, łatwo zwizualizować :)

Obie książki ciekawe.

Z jedną wyjeżdżam daleko w przeszłość, między innymi do Puław i Świątyni Sybilli Izabeli Czartoryskiej. Autorka pisze tak, że zanurzam się w drobiazgach: obiadach, rozmowach, pokojach i sieniach; to niezwykłe w książkach naukowych, choć są takie i ja je bardzo lubię. Czytając, czujesz nawet zapach, a jednocześnie, w tle, wyłania się synteza, mechanizm, machina historii. Smaczne bardzo.

Druga pyszna także, ale wychylona niejako w przyszłość - to antologia polskiego rapu.
A ja mam zwyczaj, że jak o czymś czytam, to chcę w to zanurkować choć trochę. Tak więc słucham rapu.
Jako ilustracja - jakże by inaczej - teledysk. Ten Typ Mes - Detoks.

Wyostrzcie wzrok od 45 sekundy, może zobaczycie kogoś znajomego :)



17 komentarzy:

  1. Piękna Pani z pieskiem :)
    Uwielbiam Jej urodę!

    OdpowiedzUsuń
  2. popatrzyłam się zachwyciłam
    a poza tym - jutro wina nie piję :PPP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wino - niektóre są dobre :) Takie wczoraj piłam. Mazurskie, nowy rocznik ;)

      Usuń
    2. a ja swoje mazurskie wypiłam jeszcze latem, z przyjaciółą , było wybitnie dobre:)))

      Usuń
  3. Piękna masz Córkę Aniu!
    Uwielbiam brunetki! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne ma nieco jaśniejsze i w dodatku dosyć kręcone :)

      Usuń
  4. Prawdziwa piękność. Papierochy pewnie tylko na niby:)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, niestety, trochę popala. Ma to po tacie :)

      Usuń
  5. w Świątyni Sybilii też bym się chętnie zanurzyła. wspaniała musi być ta Xięga! x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak, księga pewnie poleci do Ciebie :)

      Usuń
    2. ha! a nie za ciężka na takie loty??

      Usuń
  6. Fajnie masz. Czytasz sobie fajne książki i jeszcze Ci płaco:)

    OdpowiedzUsuń