wtorek, 7 czerwca 2016

Gęsto od zdarzeń

15 czerwca, w środę, o 17.30, w Królikarni, odbędzie się promocja książki Praktyka - utopia - metafora. Wynalazek w XIX wieku. Pisałam już o niej tutaj i na fb.
Wydarzenie będzie bardzo ciekawe - przyjdą autorzy oraz zaproszeni goście, znawcy tematu, co gwarantuje ciekawą dyskusję i na pewno możliwość zadawania pytań. Oczywiście będzie można kupić książkę.
Jako wydawca oprócz książki, która będzie tematem spotkania, zamierzam zaprezentować również serię Tangere - wszystkie sześć tomów! Je także będzie można kupić.
Tutaj link do wydarzenia

Jak widać, dzieje się dużo. Dwie promocje dzień po dniu, 14 i 15 czerwca, a potem planowane są
kolejne, ale o tym za parę dni.

To jest ten dobry, zwarty nurt zdarzeń.

A obok - Ania M., która zderza się z pustką
Co gorsza - własną.
Która wie, że świat jest piękny, ale chwilowo pomaga jej to tylko trochę.
Bądźcie ze mną, to dla mnie ważne.

21 komentarzy:

  1. Aniu, jestem z Tobą. Bliziutkobliziutko ! I jakby co, to moge mokro szmato zdielić kogoś bez łeb... Fajny ten zwarty nurt zdarzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, fajny, też lubię ten nurt.
      Dobry pomysł z tą mokrą szmatą!

      Usuń
  2. jesteśmy, jesteśmy, nawet jak milczymy ;)
    gratuluję gęstości zdarzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. One są jeszcze gęściejsze, niż to wynika z tego, co do tej pory pisałam. Nie wspomniałam jeszcze wcale o czwartej książce :)
      Dziękuję, za obecność:*

      Usuń
  3. Aniu, jestem :*
    "Praktyka - utopia - metafora. Wynalazek w XIX wieku" jest przeciekawa i fantastyczna!!! Polecam baaaardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba :***

      Usuń
  4. Gdyby nie różne gdyby, chętnie bym na taka promocję nawet pojechała.
    Nawet jak mnie nie ma to jestem, kciuki trzymam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Ewo:*
      szkoda, że są te "gdyby"...

      Usuń
  5. Będę - mimo, że taka w środku pusta, że nie można bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem, przytulam Cię razem z gęstością zdarzeń i z pustką!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem, na przykład. Zachwycona Wilnem. A skąd się ta pustka w Tobie wzięła? Zachodzę w głowę. Może to tylko przemijające wrażenie? Różne nasze przykre odczucia na szczęście przemijają i człowiek wkrótce dostrzega drugą stronę. Czego życzę i ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pustka (tak ją nazywam, ale ona trudna do zdefiniowania jest) towarzyszy mi od dawna. Uparta jest i kręci się przy mnie. Oczywiście korzysta ze sprzyjających okoliczności, żeby się mocniej przytulić. Taka ona.
      miłych dni w Wilnie życzę bardzo!

      Usuń
  8. Jak wiesz, Aniu, i ja mam swoje "gdyby" niesprzyjające obecności tego dnia w Królikarni... Cóż, innym razem.
    Ale wielce trzymam kciukasy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, wiem....
      A szkoda.
      Bądź myślami :)

      Usuń
  9. Jestem. Powodzenia Aniu. :*

    OdpowiedzUsuń