piątek, 8 kwietnia 2016

USG

Wyniki Lu są złe. To znaczy tylko te wątrobowe.
Dziś miałyśmy USG - po wątrobie widać, że nie jest całkiem zdrowa, ale nie wygląda na guz czy coś. Reszta organów prawidłowa.
Wdrażamy nową terapię i liczymy, że zadziała.
Mamy siłę, wolę, nadzieję i inne gadżety.
Tak, że ten...

21 komentarzy:

  1. Mocno trzymam kciuki za dobre wyniki terapii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, sprawdź zapasy wina od taty!
    pewnie jak nic Lu je podpija!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż wysunął taką hipotezę...

      Usuń
    2. no nie wiem, czy chce by z twym méem we w spólce :ppp

      Usuń
  3. To w sumie ostrożnie optymistycznie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Rany, niech te zwierzaki nasze nie chorujo!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Musi być dobrze. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  6. takze tego... :)
    trzymam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z Tobą.
    Odchodzenie ciągle w pamięci.
    Nadzieja, że to-jeszcze-nie-Twój-temat.
    Ściskam, pozdrawiam razem z moją - póki co zdrową - maaaaau!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jeszcze nie mój temat Tym Razem. Bo już był szczur Helmut i Dzikunia. Jeszcze działamy, a Lu czuje się dobrze, więc wierzymy.
      I niech twoją kiciuchna jak najdłużej będzie zdrowa!

      Usuń
  8. Mam nadzieję, że zadziała:) Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* też mam taką nadzieję.

      Usuń