niedziela, 9 marca 2014

Zwyczajne słońce

Dziś wstałam rano.
Zwyczajnie, żeby dać kotce tabletkę.
A potem zobaczyłam słońce.
















16 komentarzy:

  1. cały czas bałam się mówić, ze to już chyba jednak wiosna, bałam się zapeszyć, ale na nic już moje obawy- wiosna jest i nic jej nie powstrzyma przed życiodajną erekcją ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Viki, tobie jedno na myśli? ;)))))

      Usuń
  2. wiosna! delikatna, nieśmiała ale jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mocniejsza, niż nam się wydaje:)

      Usuń
  3. natura lapczywie promienie lapie!

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie też słońce.. ale u Ciebie jakieś piękniejsze... bardziej skupione :)
    przepiękne zdjęcia :***

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia jak żyleta! Pewnie, że wiosna jest, po dzisiejszym dniu nie mam żadnych wątpliwości! Ruch w przyrodzie, aż furczy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nad rozlewiskiem widziałam dzisiaj stada gęsi idące w tysiące chyba. A na polu oziminy żerowało kilkadziesiąt łabędzi. Nie chciałabym być rolnikiem, do którego owo pole należy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zjedzą!
      A ja widziałam dziś mnóstwo czerwonych robaków, sprawdziłam, że to kowale bezskrzydłe.
      Ale nie wiem, czy one akurat służą do zwiastowania wiosny:)))

      Usuń
    2. Wszystkie owady służą do zwiastowania wiosny , wszak w zimie ich nie było ;) Kowale to chyba największa populacja owadów , w dzieciństwie nazywaliśmy je tramwajami ,ponieważ bardzo często poruszają się złączone w sznureczek , a tramwaje w tym czasie były czerwone :)))
      Wczoraj widziałam stado pszczół pasących się w krokusach :)))

      Usuń
  7. Do zwiastowania wiosny jeszcze mi trza wiosny w sercu i chyba nie będzie z nią najgorzej. Natomiast wiosna w ciele to cykliczne ataki zapalenia stawów i różnych innych dolegliwości :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Cały ten tydzień ma być tak słoneczny... włączam rano TV żeby dowiedzieć się co się dzieje na świecie... a tu relacja znad naszego morza, jak to ludzie powychodzili posiedzieć na słoneczku :) No ale człowiekowi od razu chce się żyć :) Łojoj... odbiegłam trochę... śliczne zdjęcia, najbardziej podoba mi się przedostatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zdjęcie nr trzy to jak zdjęcie torebuni z cekinami:)))

    OdpowiedzUsuń