piątek, 28 marca 2014

Dziś...

...ponauczałam studentów,
byłam u starszej córeczki,
a teraz licytuję tu :)
na rzecz Domu Tymianka.
Dwie rzeczy w imieniu mamy, jedną dla Starszej, a jedną dla siebie.
Co za emocje:)

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Najpierw kontynuowałam bio art, a potem przeszłam do sztuki ekologicznej.
      Napiszę o tym, następny post:)

      Usuń
    2. acha. to dobrze. czekam :)

      Usuń
    3. A telefon wyzdrowiał?

      Usuń
    4. na to wygląda :) kiedy Ci pasuje?

      Usuń
    5. Jutro w południe?
      bo wieczorem idę do kina:)

      Usuń