środa, 11 maja 2016

Przebicie

Jestem przeziębiona - kaszlę i gorączkuję.

Ptaki za oknem dają powietrzu taką wibrację, że niosą dawne echa. Przebijają się przez czas. Już je słyszałam - myślę - nad pomostami, przy ławeczkach na nagrzanych podwórkach, pod białą ścianą. I obrazy się przebijają, takie że słońce praży na biało, a jego tarcza pulsuje - widzę to dopiero przez ciemne okulary.
Teraz wiem, że to jaskółki i jeszcze bez pachnie, tak mocno, że aż słychać. Ktoś wyjmuje telefon, ktoś woła, z daleka głos podbity rytmem kłamie, że abonent niedostępny.



12 komentarzy:

  1. Znakomita ilustracja stanu. Mam nadzieję, że byłaś u lekarza. Zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie byłam... Na ogół, jeśli to wirusówka, nic nie przepisują. Ale jak się nie poprawi, to pójdę.

      Usuń
  2. Zdrowiej, Aniu...wygrzej się w majowym słońcu.

    OdpowiedzUsuń
  3. zdrowiej szybko choruszku! chociaż w domu, czy na wyjeździe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domu, nie dałam rady pojechać, zresztą byłoby mi trudno dłuższy czas mówić...

      Usuń
  4. To jak widok z samolotu. Kuruj się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę tak - teraz sama to widzę... :)

      Usuń
  5. Pozdrawiam ciepło, zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń