piątek, 27 maja 2016

wszystko otwarte

wszystko otwarte
można wpadać na chwilę
po wodę i ogień

można na wylot
a ja się tylko

zachwieję

18 komentarzy:

  1. Zamknij może te drugie drzwi? Po wodę i po ogień w porządku, ale po co stać w przeciągu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to ja jestem przeciągiem?
      :)

      Usuń
  2. Aniu, letko usuń się na bok, i niech przelata, co ma przelecieć ! Im szybciej przeleci, tym lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeśli to właśnie właśnie jest życie?

      Usuń
    2. Aha, jeśli aż tak, to jak wleci, to musowo zamknąć te drzwi, co przelot/przeciąg powodują ! MUSOWO !!!

      Usuń
  3. Przepraszam:))) Przypomniał mi się film "Ze śmiercią jej do twarzy", zwłaszcza po komentarzu Ewy. Wybacz Aniu:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Zamykaj, zamykaj! Niech nic nie ucieka...

    OdpowiedzUsuń
  5. Hm, chyba nawet bym tak chciała... I tylko się zachwiać, nie więcej, nie silniej odczuć...
    A na razie nauczyłam się na pamięć. :)

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to jest własnie silne odczucie - to ontologiczne zachwianie :) To "tylko" to ma być przewrotne...

      Usuń