niedziela, 18 maja 2014

O 1.48 ...

... posmutniałam.
Pomyślałam, że mój pokój nie świadczy o pasji, lecz o jakiejś beznadziejności. O bezklimatycznej prowizorce i niemocy. I pewnie nawet o braku odwagi.
Dobrze, że zobaczyłam go na zdjęciach.
Od środka jest jakoś inaczej - wszak na tratwie mogę żeglować z zamkniętymi oczami.



23 komentarze:

  1. O, nie smuć się... Ja tam nie widzę braku odwagi, chociaż jakaś prowizorka jest:) Jak się spojrzy z zewnątrz, zawsze więcej rzeczy widać. Ja widzę tu brak czasu i ważniejsze, ciekawsze sprawy na głowie. A pasję czuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A moze swiadczy, ze nie masz pasji do urzadzania mieszkania ;)
    .
    Wspolczuje tych uczulen. Ale jesli masz potrzebe innego koloru to nie mozesz wyniesc sie do corki na tydzien, albo wyjechac na wakacje?

    A jesli ktos chce zobaczyc twoje pasje to pokaz mu bloga. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jak już będę miała malować, to tak zrobię :)

      Usuń
  3. Aniu, mnóstwo książek, komputer i wygodne biurko - już to świadczy o pasji! Ja tam nie widziałam żadnej beznadziejności, tylko miejsce, w którym dobrze i bezpiecznie się czujesz, w którym możesz spokojnie myśleć i tworzyć, bo to jest dla Ciebie ważne, bo to jest Twoja pasja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie najważniejsze, że to tylko moja przestrzeń.
      A kiedyś - coś zmienię ;)

      Usuń
  4. Człowiek z pasją ma inne sprawy w głowie. Tu tylko pracuje, tworzy, myśli i śpi w towarzystwie subtelnego psa. Oczywiscie jest tu trochę wkładu własnego, ale przede wszystkim bezpieczeństwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podbudowana się czuję trochę :)

      Usuń
  5. Nie widzę Twojego pokoju. Inni widzą?
    Wiesz, odkąd zobaczyłam zdjęcia naszego domu i jego najbliższego otoczenia, ogarnęło mnie przerażenie i paraliż towarzyski ...
    Myślę, że Twój pokój reprezentuje tę część Ciebie, która nie pochodzi z duszy.
    Najmocniej Cię widać tutaj. W słowach i obrazach. To Twój prawdziwy pokój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, jestem torebka stawowa! Przecież był post o pokoju i go widać:)

      Usuń
    2. Post dałam bo, obiecałam... bo wcześniej koleżanka Młodszej robiła taki projekt i wybrała mój pokój. Nie zaliczyli jej zresztą, czyli musi gdzieś poszukać większej pasji.

      Usuń
    3. Jasne. Potrzebowała wędkarza, który złowione ryby suszy i największe wiesza na ścianach. W gablotach - widziałam coś takiego w jadalni pewnego domu w Londynie.

      Albo jeszcze wcześniej je maluje w różne wzory i na różne kolory (to byłby już artysta).
      Znam/mam piękny film animowany o człowieku, który wyruszał z rybakami na połów, by malować ryby i różne morskie stwory... i te obrazy również wisiały u niego w domu na małej morskie wyspie....
      Czasami pasja jest w głowie i na papierze i wtedy pokój człowieka z pasją jest mniej ewidentny.

      Usuń
  6. Wydaje mi się, że 1.48 to taka pora, kiedy człowiekowi mogą do głowy różne smutki przychodzić.
    Prowizorka też może być klimatyczna, to raz, a dwa Twoje biurko wcale o niej nie świadczy, moim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, dzisiaj czuję się mniej żałośnie.
      Ale w sumie to wszystko poruszyło mnie i może będzie impulsem do czegoś.

      Usuń
    2. Jeśli ten impuls sprawi, że lepiej się poczujesz, to chyba dobrze. Zmiany czasem ciężko przychodzą, ale po jest już fajnie ;)

      Usuń
  7. w nocy wszystkie koty czarne...
    dzień przynosi nowe nadzieje :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie oprócz tych całkiem białych :)))
      Masz rację :*

      Usuń
  8. Ale to jest Twoj pokoj i ma wygladac jak wyglada.
    Tratwa zacumowana blisko narzedzia pracy. Nie ma bezdusznych polek poleczek na wysoki polysk i nudnego na nich porzadku.
    A jesli jeszcze wszystko mozesz znalezc to doprawdy nie wiem czego Ty chcesz!
    Aniu tam jest cieplo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Tratwa i biurko - tak to moja ostoja :)

      Usuń
  9. Zawsze ale to zawsze wystrój mieszkania robiłam do nas,dla naszej wygody i bezpieczeństwa. Nie stawiałam dodatkowego łózka czy awaryjnego fotela bo jak Teściowa przyjedzie to musi mieć gdzie spać:P
    Spotkałam się z takimi argumentami dodatkowego sprzętu:))
    Masz sie czuć tam dobrze bo to Twój azyl i nie zmieniaj tego dopóki sama nie będziesz tego chciała i czuła......tak jak napisałam wcześniej,to pokój z klimatem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że widzisz w nim klimat :)

      Usuń
  10. Przypadkiem nie dlatego popatrzyłaś na swój pokój tak krytycznie ,że tej dziewczynie nie zaliczyli pracy . Najważniejsze że czujesz się ,u siebie . Zamiast malować pokój powieś na ścianach , fotografie ze swojej wystawy . Będziesz miała niepowtarzalne wnętrze i będzie widać twoją pasję :)) Wystrój mojego kąta składa się przede wszystkim z tego co sama zrobiłam ,a jest tego trochę :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już myślałam o zdjęciach, ale oczywiście doszłam do wniosku, że najpierw trzeba pomalować...

      Usuń