poniedziałek, 12 maja 2014

Podsłuchane, podpatrzone

Miejsce akcji: sklep samoobsługowy.
Występują: matka i dwaj synkowie.

- Mamo, przyniosłem pizzę. Pizza "Cztery sery".
- "Cztery sery"? Ale wy tego nie lubicie, nie chcecie potem jeść.
- Lubimy mamo!
- Tak?
- Ona jest pyszna! Jedliśmy i w ogóle nie czuć czterech serów!

16 komentarzy:

  1. Dzieci są niesamowite w swoich odczuciach :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. dziecko, jak szklana kula, prawdę powie!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O rany, to brzmi jak dowcip!

    OdpowiedzUsuń
  4. znaczy się, że lubią :)))
    tylko ściemę rzucają, żeby lekko nie było ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak smaku serów w pizzy z serami uważali za niewątpliwą jej zaletę :)

      Usuń
  5. A ja poczułam niesamowitą wprost chęć na cztery sery:-))).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... Mam w lodówce żółty i pleśniowy....

      Usuń
    2. o dwa za mało
      ja właśnie konsumuję serowe resztki z impry:)

      Usuń
    3. A białe się liczą? Bo mam serek wiejski oraz z ziołami :)

      Usuń
  6. mam bratanice, uwelbia zupę grzybową, ale bez grzybów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bratanica mego męża jadła dżemy -ale tylko bez owoców :)

      Usuń