piątek, 11 kwietnia 2014

Detal

Zmęczona i senna. Z przyczajonym bólem głowy, z zamkniętym na klucz niepokojem. Z przymkniętym pokojem.

- Nawet nie próbujesz.
- Próbuję.
- Gdybyś próbowała, to byłby jakiś efekt.
- Wtedy to już nie byłaby próba.

                                      ***

Daję się prowadzić
niektórym
pragnieniom.


15 komentarzy:

  1. właśnie!
    tego mi brakowało - definicji próby!!!
    o jakże często jej doświadczam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są próby i próby. Kiedy masz próbę chóru, na pewno jest efekt :)

      Usuń
    2. właściwie to oficjalnie te nasze próby są nazywane spotkaniami - a to już wiele zmienia!!!

      Usuń
    3. To bardzo dużo zmienia :)))

      Usuń
  2. też mam ból na przyczajce.
    taki dzień.
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Oglądałaś coś z nią? W "Klanie" ostatnio...
      Nie widziałam, za to dziś miałam ją w domciu :)

      Usuń
    2. Tak w Klanie,wczoraj odtwarzałam,secjalnie nagrałam z polecenia Rybenki,bo nie mogłam w oczywistym terminie:)
      Jak Ja zobaczyłam to jestem pewna,że jeszcze gdzieś Ja widziałam ale dojdę do tego gdzie:))

      Usuń
    3. :)
      Parę reklam, film "Listy do M", serial "Tancerze", rólki w serialach...

      Usuń
  4. ooo, ja wczoraj też próbowałąm, a juz się martwiłam, że po prostu nic nie zrobiłam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm.
      Czyli jednak...
      ...nic nie robię..
      a zmagania wewnętrzne to co? :)))

      Usuń
  5. J'aime les gens qui, comme toi, prennent le temps de vivre et de regarder la nature dans ses moindres détails. De plus tes photos sont magnifiques sur tes blogs. Tu as vraiment l’œil du photographe passionné et je t'en félicite. Bien amicalement, et depuis la France,

    Roger

    OdpowiedzUsuń